Dług publiczny w Grecji

Finanse publiczne to temat najbardziej znany i chyba najmniej lubiany przez polityków. W końcu większość zadań, które chcą zrealizować wiąże się z dodatkowymi kosztami. Politycy lubią obiecywać, a przez to nam stosunkowo lepiej się żyje, jako narodowi, ale gospodarka pieniężna podupada. Tak jest w wielu krajach Europy. W obecnym czasie najgorzej ma się gospodarka Grecji. Dobrze wiemy o tym jak ten kraj podupadł, bo w końcu niejeden artykuł w prasie, czy migawka w wiadomościach była temu poświęcona. To specyficzny naród, w którym ludzie, chcą żyć na jak najwyższym poziomie, nie angażując się za bardzo w pracę i zdobywanie środków na wystawne życie. Dla Grecji, która utrzymuje się głównie z turystyki, wiadomości na temat możliwego bankructwa, są, a raczej były podcięciem skrzydeł. Bo jaki turysta wybierze się do kraju, który upada? W ten sposób Grecja traci głównych klientów. Aż ciężko uwierzyć, że kraj tak piękny i tak popularny jeszcze niedawno, jako miejsce odpoczynku i zwiedzania, teraz jest w tak złej kondycji. W ślad za Grecją idą inne kraje Europy, jednak największy dług publiczny ma właśnie ten kraj, ile wynosi? To teraz około 157, 7 % PKB, dla porównania Polska, która także boryka się z tym problemem, dług publiczny plasuje na poziomie 55, 5%PKB. Widać, więc, że to ogromny problem.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.