Obecne tendencje wyborcze

Platforma Obywatelska pewnie zaczyna odczuwać już niechęć wyborców wobec niej. Jednak jak przekonują politycy sondaże to jeszcze nie wszystko. A różnica pomiędzy nimi, a partią Jarosława Kaczyńskiego, czyli Prawem i Sprawiedliwością mieści się w granicach błędu statystycznego. Oczywiście szkoda, że naród nie ma większej wyobraźni, jeżeli chodzi o wybory i nie pragnie się zdecydować na większe zmiany polityczne. Każdy podkreśla niezadowolenie z partii rządzącej. Jednak nikt nie decyduje się po radykalne środki, jakimi może być głosowanie na zupełnie nowe postacie w polityce. Wszyscy zdają się trzymać już sprawdzonych środowisk i nadal narzekać, że państwa i gospodarki nikt nie ratuje. Czasami zdarza się, jakiś niby nowy twór, jak Ruch Palikota pojawia się w ławach sejmowych. Jednak ciągle jest to odgrzebywanie starych twarzy, które po prostu zmieniły partię lub założyły własną. Takie zabiegi kosmetyczne przynoszą sukces, ale w większości przypadków tylko jednorazowy. Na scenie politycznej najwięcej nadal mają do powiedzenia dwie główne partie, ale tak naprawdę tylko za sprawą wyborców. W państwie demokratycznym głosują ludzie, a obecnie głosy dotyczą tylko tego, czy ktoś chce, aby rządziła Platforma lub nie chce rządów Prawa i Sprawiedliwości i odwrotnie. A przecież wybory nie powinny na tym polegać.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.