Zmiany w polskiej polityce

Ostatnie lata obfitują w ciągłe zmiany na szczeblach władzy i nie chodzi tu już o wymianę jednego przywódcy na innego, ale o fakt, że każde kolejne wybory owocują diametralną zmianą polityki kręgów rządzących i pojawiania się u steru innej opcji politycznej. Z czego to wynika? Zapewne z prostego i nieco meczącego nawyku Polaków, że jak coś nie wychodzi do końca po myśli narodu, to trzeba to zmienić na front przeciwny. W przeszłości takich zmian było wiele. Pozbywając się jednego systemu i żegnając jednego prezydenta osadzano na stołu innego z przeciwnej frakcji, a rząd obalał tezy poprzedników, krytykował i wymazywał ich z pamięci zmieniając nazwy ulic i placów oraz niszcząc cały dorobek poprzedników. Dziś pod pręgierzem staje cały ustrój socjalistyczny i wszyscy, którzy w tym czasie działali, a jednak miały tamte realia również wiele zalet, które z nostalgią wspominają dziś ludzie starsi. Niestety polscy politycy są przedstawicielami polskiego narodu i mają tę samą mentalność, co całe społeczeństwo. Nie potrafią przyjąć do wiadomości, że to, co minęło jest kawałkiem narodowej historii i zamiast krytykować, oczerniać i wymazywać z pamięci, trzeba z tego wyciągać wnioski. Nawet socjalistyczne obyczaje pozostawiły za sobą coś dobrego, jak chociażby możliwość korzystania z tanich przedszkoli, powszechny dostęp do pracy i wczasy w ośrodkach zakładowych.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.